Łyk historii

Tradycja poznańskiego i wielkopolskiego browarnictwa to wiele ciekawych wątków, zabytków architektury przemysłowej, pomysłowości i wytężonej pracy browarników. Mało kto zna szczegóły tej historii, oprócz pasjonatów birofilów, dla których najmniejsza choćby pamiątka po dawnych browarach to rzecz na wagę złota. To dzięki nim powstała wystawa „Kronika Browarów Wielkopolski 1895-1995”. Prezentujemy na niej przebogatą kolekcję piwnych reklam i zdjęć poznańskich browarów i piwiarni, unikatowych dokumentów i anegdot. Dla Lech Browary Wielkopolski, spadkobiercy tradycji Browaru Kobylepole i Browar Huggera, ta historia jest bardzo ważna także ze względu na ludzi, którzy ją tworzyli. To właśnie Browar Huggera, który warzył piwo do 1980 roku przy ul. Półwiejskiej, stanowi ciągłość pracy piwowarskiej dla obecnego browaru przy ul. Szwajcarskiej 11. To z tego browaru przeszli fachowcy, którzy pracowali w latach 80. i 90 XX wieku w naszym browarze, tworząc sztandarowe piwo Lech w 1982 roku. A teraz oprowadzają wycieczki po browarze, dzieląc się pasją i piwną wiedzą.

Poczytaj jak o dziejach Lech Browary Wielkopolski w Poznaniu opowiadają jego pracownicy.

Andrzej Piotrowski
wówczas główny piwowar

„Budowa i rozruch browaru były prawdziwym wyzwaniem. Realizacja inwestycji trwała 5 lat Na rynku brakowało wszystkiego, począwszy od cementu, a skończywszy na stali budowlanej. Pamiętam jak w początkowym okresie można było dojść do zakładu od strony Rataja jedynie przez błotniste pole zimą, a latem – romantyczne łany żyta. Ta prowizoryczna droga służyła nam kilka lat.”

Zdzisław Zając
wówczas główny technolog

„Początek browaru był kapitalny. Zderzyliśmy się z nowymi wielkościami produkcji, kwestią uzdatniania wody, trudnościami w zakresie dostarczania energii. w czasie rozruchu spędzaliśmy w pracy po kilkanaście godzin. w tym czasie pełniłem funkcję głównego technologa – byliśmy na pierwszej linii działania…”

Paweł Sudoł
Prezes Zarządu Kompanii Piwowarskie SA

„Na początku lat 90-tych zakład był w dobrej kondycji i przynosił zyski. Ciągle chcieliśmy inwestować. Powstał jeden z najnowocześniejszych browarów w Europie. Kontynuowaliśmy marzenia i oczekiwania pierwszych budowniczych.”